wtorek, 22 kwietnia 2008

Prozaiczna codzienność


Stykając się z językiem angielskim musimy przetrzymać szok z którym nam przchodzi się borykać nawet do kilku miesięcy... W tym czasie powinnismy się pozbyć kompleksów i przełamać wstyd towarzyszący wysławianiu się...Wszystkim zdarza się popełniać błędy i nikt nie jest doskonały.Najlepiej kiedy otaczający Cię tubylcy poprawiają Cię natychmiast.Nie radzimy zaś używać automatycznych tłumaczy - jest się potem z czego śmiać...


Brak komentarzy: