wtorek, 3 czerwca 2008

Raport z pewnego majowego weekendu...




Tak to było. Kurczaczek z grilla by Radek jest prima sort.
U szczytu gospodarz imprezy (My Best English Friend) Michelle.
Pod spodem stan napojów w trakcie Faza 1.
Faza 0 leży już na podłodze - potykamy się...
U mych kolan pekińczyk Josh.



Brak komentarzy: